Udar mózgu jest jak pożar. Rozpoznanie objawów, szybkie wezwanie pogotowia i przewiezienie do szpitala mogą uratować życie i ograniczyć niepełnosprawność

Co roku na świecie 17 milionów osób doznaje udaru mózgu, a 6,5 miliona umiera z jego powodu. Udar zajmuje trzecie miejsce wśród przyczyn zgonów (po chorobach serca i nowotworach).

Jest głównym powodem niepełnosprawności po 40. roku życia. Co roku dotyka 70 tys. Polaków – aż 30 tys. umiera z jego powodu – przypomnieli organizatorzy.

Udar może zdarzyć się w każdym wieku i w każdej sytuacji życiowej.

Prawidłowe rozpoznanie objawów, natychmiastowe wezwanie pogotowia i przewiezienie do szpitala z oddziałem udarowym mogą uratować mu życie i w dużym stopniu ograniczyć niepełnosprawność.

Przyczyną udaru mózgu jest uszkodzenie lub zablokowanie naczynia krwionośnego doprowadzającego tlen i substancje odżywcze do części mózgu. Pozbawione tlenu tkanki obumierają. Większość (około 85 proc.) to udary niedokrwienne, których przyczyną jest zamknięcie naczynia krwionośnego, na przykład kiedy skrzepliny powstałe w sercu na skutek migotania przedsionków przedostaną się wraz z krwią do mózgu i zablokują jedną z tętnic. Rzadsze są udary krwotoczne, potocznie zwane wylewami. Dochodzi do nich na skutek uszkodzenia ściany naczynia krwionośnego i wydostania się krwi do mózgu.

Najczęściej występujące objawy udaru mózgu to:

  • asymetria twarzy (niedowład lub porażenie mięśni po jednej stronie twarzy, np. opadanie kącika ust, powieki),
  • niedowład lub porażenie połowicze kończyn górnych lub dolnych,
  • zaburzenia mowy (mowa bełkotliwa, niezrozumiała),
  • zaburzenia widzenia,
  • utrata równowagi i zawroty głowy.

Do czynników ryzyka udaru, na które mamy wpływ, należą nadciśnienie tętnicze, choroby serca (jak migotanie przedsionków), cukrzyca, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, otyłość i wysoki poziom cholesterolu.

U osób, u których doszło do niedokrwiennego udaru mózgu, możliwe jest leczenie trombolityczne – rozpuszczanie skrzepu, który blokuje przepływ krwi. Im szybciej zostanie podjęte leczenie, tym większa szansa, że krew z tlenem zacznie znów dopływać do mózgu. W Polsce od roku 2003 r. leczenie w udarze niedokrwiennym prowadzone jest w specjalnie przygotowanych oddziałach udarowych. W kraju są łącznie 174 takie oddziały – 156 z nich przeprowadza leczenie trombolityczne.

Treści opublikowane w artykule pochodzą z portalu: https://www.mp.pl/

Źródło: https://www.mp.pl/pacjent/udar/aktualnosci/152429,udar-jak-pozar-eksperci-ucza-jak-go-gasic