Zdjęcie ze strony: http://ciazabezalkoholu.info

Okres ciąży jest czasem niezwykle wrażliwym zarówno dla samej mamy, jak i rozwijającego się w niej dziecka. Coś, co wcześniej mogło nie być przez kobietę odczuwane w skutkach jako szkodliwe, może okazać się niezwykle niebezpieczne dla rozwijającego się płodu. Szczególnie niebezpieczne podczas ciąży jest używanie środków psychoaktywnych, jak alkohol, narkotyki czy papierosy.

Łożysko, poprzez które zachodzi wymiana metaboliczna między dzieckiem a matką, nie tworzy bowiem bezpiecznej bariery dla przenikania szkodliwych substancji. Dostępne badania w tym obszarze potwierdzają, że używanie środków psychoaktywnych może prowadzić do pojawienia się poważnych problemów w przebiegu samej ciąży (poronienie, poród przedwczesny), powstania wad rozwojowych, urodzenia dziecka z zespołem abstynencyjnym, a nawet nagłej śmierci niemowlęcia. Siła działania substancji zależy zwłaszcza od jej rodzaju, dawki, etapu rozwoju płodu, sytuacji zdrowotnej matki. Wiadomo również, że używanie środków psychoaktywnych podczas karmienia piersią stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia niemowlęcia z uwagi na toksyny przenikające do jego organizmu z mlekiem matki. Nie wszystkie problemy są przy tym widoczne na pierwszy rzut oka. Zdaniem badaczy, część problemów zdrowotnych dziecka wystawionego na działanie substancji psychoaktywnych w okresie ciąży i karmienia piersią może się ujawniać w późniejszym okresie jego życia, np. w okresie nauki szkolnej.

 

Kilka słów o funkcji łożyska

Około 5 – 7 dni po owulacji zapłodniona komórka jajowa wbija się w ścianę macicy, tworząc zarodek. Wówczas zaczyna się również rozwijać łożysko. Jego zadaniem jest utrzymywanie zarodka, dostarczanie mu z krwi matki tlenu i substancji odżywczych oraz pozbywanie się zbędnych produktów przemiany materii. Dyfuzja składników jest możliwa dzięki różnicy ph pomiędzy zasadowym odczynem organizmu matki a bardziej kwaśnym odczynem środowiska zarodka. Wyniki coraz większej liczby badań potwierdzają, że ten proces rozpoczyna się w 3. tygodniu po zapłodnieniu. Oznacza to, że prawdopodobnie do tego czasu szkodliwe substancje znajdujące się w organizmie matki nie docierają do zarodka.

W okresie pomiędzy 3. a 8. tygodniem ciąży, kiedy to zaczynają powstawać wszystkie ważne narządy wewnętrzne, za pośrednictwem rozwijającego się łożyska rozpoczyna się wymiana między płodem a matką. Środki psychoaktywne zażywane przez matkę w tym okresie (i późniejszym) zmieniają funkcję łożyska przede wszystkim poprzez zwężanie jego naczyń krwionośnych, które skutkuje zmniejszeniem dopływu tlenu i składników odżywczych do płodu. Niesie to za sobą poważne skutki.

 

Alkohol w ciąży

Badacze są zgodni co do tego, że nie istnieje coś takiego, jak bezpieczna dawka alkoholu spożywana podczas ciąży. Metabolizowanie alkoholu jest oczywiście zależne od indywidualnych predyspozycji kobiet związanych m.in. z ilością tkanki tłuszczowej i genetyką. Każda ilość alkoholu może jednak powodować poważne zakłócenia w rozwoju płodu. Rośnie ryzyko urodzenia dziecka z niską wagą urodzeniową, a tym samym z wadami wrodzonymi różnych organów, w tym uszkodzeniami mózgu. Zwiększa się też ryzyko poronienia, przedwczesnego porodu, a czasem i urodzenia martwego dziecka. Alkoholowy zespół płodowy FAS, bo tak określamy zespół chorobowy, który powstaje w następstwie picia alkoholu przez matkę, prowadzi do poważnych zaburzeń rozwoju mózgu. Przejawiają one się w zaburzeniach koordynacji ruchowej, kłopotach w utrzymaniu uwagi, trudnościach w zapamiętywaniu i myśleniu (w tym rozumienia pojęć abstrakcyjnych), przetwarzaniu bodźców, nadruchliwości. Wśród cech, które mogą być widoczne w tym wypadku już na wczesnym etapie rozwoju, jest mała główka i defekty rysów twarzy.

 

Palenie papierosów i e-papierosów w ciąży

Substancje wdychane z dymem papierosowym, jak dwutlenek węgla, poprzez skurcz naczyń krwionośnych hamują dopływ tlenu i substancji odżywczych do dziecka. Nikotyna dodatkowo zmniejsza łaknienie, co może skłaniać matkę do spożywania mniejszej ilości jedzenia zapewniającego prawidłowy rozwój dziecku. W efekcie palenie może prowadzić do zmniejszania masy urodzeniowej u narodzonego dziecka, powstania wad rozwojowych mózgu, serca, płuc. Dostarczane organizmowi toksyny mogą również prowadzić do przedwczesnego oderwania się łożyska, a tym samym poronień i porodów przedwczesnych.

E-papierosy, podobnie jak dym papierosowy, zawierają substancje toksyczne. Eksperymentalne badania na ciężarnych myszach wykazały, że opary e-papierosów uszkadzają centralny układ nerwowy potomstwa. W przyszłości mogą odbijać się negatywnie na możliwościach uczenia się i zapamiętywania.

 

Narkotyki w ciąży

Narkotyki, podobnie jak nikotyna i alkohol, docierają do rozwijającego się płodu poprzez łożysko. Nie ma na ten moment badań, które mogłyby oszacować skalę i rodzaj negatywnych skutków jednorazowego eksperymentowania z narkotykami podczas ciąży. Wiadomo natomiast, że płód jest narażony na dłuższą ekspozycję na działanie toksyn aniżeli sama matka. Jej organizm bowiem szybciej metabolizuje substancje psychoaktywne. Rozwijające się organy i narządy są tym samym bardziej wystawione na powstanie nieodwracalnych wad rozwojowych. Dotyczy to zarówno halucynogenów, stymulantów i opiatów.

Palenie marihuany, tak jak w przypadku papierosów, zmniejsza dopływ tlenu. To z kolei zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z mniejszą wagą urodzeniową. Mniejsza waga urodzeniowa niesie za sobą masę potencjalnych problemów zdrowotnych. Począwszy od słabszej odporności, po wady rozwojowe dotykające różne organy, w tym uszkodzenia mózgu. Mogą one skutkować w przyszłości impulsywnością dziecka i kłopotami w rozwoju intelektualnym. Palenie marihuany w czasie ciąży zwiększa również ryzyko poronienia i przedwczesnego porodu. W przypadku innego halucynogenu – LSD – rośnie również ryzyko urodzenia dziecka z niską wagą urodzeniową. W obu przypadkach regularnego stosowania halucynogenów – wzrasta prawdopodobieństwo urodzenia dziecka obciążonego uzależnieniem, którego organizm musi się zmagać z bolesnymi objawami odstawienia narkotyku, np. drżeniem, a w przypadku LSD – na przemian z występującym drżeniem i letargiem.

Stymulanty, takie jak kokaina i metamfetamina, przenikają przez łożysko, zwężając naczynia krwionośne. Przekłada się to na zmniejszenie dopływu tlenu i środków odżywczych, spowalniając rozwój płodu. Niska waga urodzeniowa odbija się niekorzystanie na funkcjonowaniu całego organizmu, w tym układu nerwowego, oddechowego, krwionośnego. Uszkodzenia mózgu skutkują w przyszłości trudnościami w rozwoju intelektualnym. W efekcie stosowania stymulantów rośnie ryzyko powikłań w ciąży związanych z odklejaniem się łożyska: poronienie, obumarcie płodu i przedwczesny poród. Dzieci, których matki zażywały regularnie w trakcie ciąży kokainę lub metamfetaminę mogą cierpieć po urodzeniu na objawy odstawienia takie jak: drżenie, bezsenność, skurcze mięśni, drażliwość, wymioty, biegunka. Używanie kokainy może prowadzić nawet do wczesnej śmierci niemowlęcia.

Opiaty, takie jak heroina, również mają wysoki potencjał uzależniający. Drażliwość, konwulsje, biegunka, wymioty, gorączka, zaburzenia snu to objawy odstawienia, z którymi rodzą się dzieci uzależnione. Używanie heroiny może prowadzić do urodzenia dziecka z niską wagą urodzeniową i związanymi z tym wadami rozwojowymi układu nerwowego, krwionośnego czy oddechowego. Może zatem mieć problemy z oddychaniem, zmagać się z problemami w rozwoju intelektualnym. Opiaty, tak jak pozostałe narkotyki, wywołują powikłania w przebiegu ciąży związane z odklejaniem się łożyska, przedwczesnym porodem, nagłą śmiercią niemowlęcia. Wstrzykiwanie opiatów naraża również matkę, a tym samym i dziecko, na zakażenie się wirusem HIV.

Kilka słów podsumowania

Z całą pewnością używanie substancji psychoaktywnych stwarza realne zagrożenie dla zdrowia i życia rozwijającego się dziecka. Powstające nieodwracalne wady, powikłania w przebiegu ciąży mogą sprawiać, że dzieci od samego początku muszą zmagać się z wieloma obciążeniami, które zbierają swoje żniwa przez ich całe dalsze życie.

Warto pamiętać, że zdarzają się sytuacje, w których ciężarnym kobietom dbającym o swoje nienarodzone jeszcze dziecko zdarza się używać substancji psychoaktywnych (np. wtedy, kiedy nie są świadome tego, że są w ciąży, nie mają wiedzy na temat szkodliwości substancji, brakuje im odpowiedniego wsparcia i dobrych wzorców, czy są uzależnione). Obawiając się surowej oceny otoczenia, mogą powstrzymywać się przed wyjawieniem tego faktu lekarzowi. Tymczasem lekarz wiedząc o takiej sytuacji, może zlecić dodatkowe badania, które ułatwiają wczesne wychwycenie zakłóceń w rozwoju i odpowiednio wczesne podjęcie działań umożliwiających zapewnienie rozwijającemu się/nowonarodzonemu dziecku adekwatne wspomaganie jego rozwoju.

Autor: Karolina Van Laere

Tekst pochodzi ze strony: ciazabezalkoholu.info